Wycieczki typu self-drive łączą niezależność z wygodą zorganizowanego wyjazdu. Zwykle masz przygotowaną trasę, sugerowane postoje i zarezerwowane noclegi, a na miejscu podróżujesz samodzielnie wynajętym autem. Dzięki temu możesz zobaczyć więcej niż podczas pobytu w jednym hotelu i zatrzymywać się tam, gdzie krajobrazy naprawdę robią wrażenie.
Typowy road trip obejmuje przejazdy między kilkoma regionami, noclegi po drodze oraz czas na zwiedzanie miast, parków narodowych, wybrzeży albo gór. W zależności od kierunku taki wyjazd może mieć charakter miejski i kulturowy, przyrodniczy, trekkingowy, a nawet safari. To styl podróży, który dobrze sprawdza się zarówno w Hiszpanii czy Portugalii na tydzień urlopu, jak i podczas dalszych tras po Islandii, USA, RPA, Wietnamie, Australii czy Kostaryce.
Dla kogo jest road trip?
To bardzo dobry wybór dla par, znajomych i osób, które lubią elastyczność, ale nie chcą samodzielnie spinać noclegów, etapów i logistyki. W Europie road trip jest idealny na majówkę, długi weekend i letni objazd z krótkim lotem z Polski. W dalszych kierunkach to często podróż z kategorii once in a lifetime — zwłaszcza gdy marzy Ci się Islandia dookoła wyspy, amerykańskie widokowe drogi albo Garden Route w RPA.
Najlepszy termin zależy od kraju. Południe Europy dobrze wypada wiosną i jesienią, gdy temperatury sprzyjają zwiedzaniu. Islandię najczęściej wybiera się latem ze względu na dłuższy dzień i dostępność dróg, a USA, RPA czy Australia mają różne sezony w zależności od regionu. Warto też pamiętać, że koszt takiego wyjazdu zależy nie tylko od noclegów, ale też od klasy auta, paliwa, opłat drogowych i ubezpieczenia — dlatego road trip może być zarówno rozsądną opcją w Europie, jak i bardziej premium przygodą na dalekim kierunku.